Premiera na którą czekałem i o której wspominałem już wcześniej. Ta płyta nie mogła zawieść i tak też się nie stało. Ment zrobił bity jakby nie był stąd i to do tego stopnia, że czasem nawet Ras ich nie ogarnął. Ale mimo wszystko ta płyta nie przyciąga mnie tak do siebie jak Duże Rzeczy. Nie wiem z czego to wynika, być może z przesytu. Mimo wszystko bardzo polecam! Przesłuchajcie płytę w poniższym playerze, a tuż pod tekstem znajduje się link do stronki Rasmentalów na której możecie kupić, lub pobrać album.
BONUS TRACK
Poniżej macie jeszcze taki bonus track ode mnie, czyli kawałek z TeTrisem, który znalazł się na wosku Rasmentalism od JuNouMi.


0 Odpowiedzi do “Rasmentalism – Hotel Trzygwiazdkowy (2011)”